niedziela, 28 listopada 2010

był weekend .skończył się .od a do z pięknie ;D skinsowa lista pięknie wypełniona, jednak jak zawsze bez jednej pozycji, której to jednak, nawet mi nie brak ;p i andrzej się cieszy bo może spokojnie spać .
i dobry spontan jest dobry, tak samo jak dobre rozkminy ;D ale jak to się mówi 'co się działo tam, pozostaje tam' ;)
'haha ([klik] on facebook 'nie lubię') ogromnym pantofloooom ;] tak takich mamy dużo dookoła co wcale nie jest takie fajne. chociaż nie nie, no dobra, plus dla tych panów, że dają powód do dużej ilości śmiechu i możliwości bycia uszczypliwym tudzież złośliwym ironizując pewne kwestie ;]
i sama nie wiem czy przez brak posiadanie słodziutkich opisów wyznających miłość mojej cudownej (bo jakby inaczej) drugiej połówce, tak, żeby na pewno nikt nie miał wątpliwość jak ogromnym darzę ją/jego uczuciem, żeby on/ona o tym pamiętał/a, czy nie wiem jakie tam jeszcze macie powody, mam się czuć gorsza ;> hm...  może po prostu z powodu braku tejże drugiej połówki nie rozumiem tych kwestii, chyba jestem na to zwyczajnie zbyt niedojrzała ;o oo nie, to powód do załamania. to też jest opcja, teraz mogę napisać na fejsbuku jak bardzo mi źle ;( pomijając fakt, że robię to już tutaj . w sumie tam to też wstyd bo jeszcze ktoś zobaczy - status : wolna .
nie zostaje mi już nic więcej jak ...tylko się głośno roześmiać ;D
chociaż nie nie, bo mama wysnuje jakieś podejrzenia względem mojego zachowania O_o

weekend jak dobrze się zaczął, tak dobrze się skończył .tylko upss... jutro wracamy do rutyny ;o
____________________________
[edit]
nie wiem czemu tak się dzieje, ale siedząc w wannie mam tysiąc świetnych myśli czy tam czegokolwiek
a jak tylko z niej wyjdę to ...zapominam ich xD

ale tak mnie zastanawia co jest gorsze:
- niewiniątko udające sukę 
czy
-suka udająca niewiniątko 
?

xoxo ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz