choć wciąż mniej zyskuję więcej tracę .
dla was to jest przecież takie proste, robicie swoje i bęc, znikacie. to wszystko co dalej was nie obchodzi, bo przecież po co.
no chyba, że nadchodzi chwila potrzeby wsparcia czy rozmowy,
i od razu wiadomo gdzie się udać ...
miało być szczęście, częściej dramat .
i już, i tyle i koniec .bo samiec i samica to nie zawsze znaczy para .
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz